Witaj. System subrosa rozpoznał cię jako: gość   :: wróć na stronę główną.
Online
Obecnie jest 1 gość i 0 użytkowników online.

Możesz zalogować się lub zarejestrować nowe konto.
środa, 18 października 2006 - 08:30

Strona gotowa do druku
WH40k
CALIBAŃSKI APOKRYF
historicum archivus


autorstwa Shadow Guard'a
Opiekuna Twierdzy

przetłumaczone przez Brata Bethora




Rozdział pierwszy: Wczesne lata

Szczegółowo opisuje wszechświat, Osnowę i człowieka pierwotnego, narodziny Nowego Człowieka, sięgnięcie gwiazd przez ludzkość, Mroczną Erę Technologii oraz nadejście Ery Trudu i Cierpienia, podbój Systemu Słonecznego przez Nowego Człowieka, jego wstąpienie na tron jako Imperatora, stworzenie Patriarchów, Legionów Kosmicznych Marines, i wreszcie, rozpoczęcie Wielkiej Krucjaty.


Głęboko w sercu asteroidy, która niegdyś była częścią Calibanu, są wykute niezliczone lochy i korytarze. Starożytne jaskinie, starsze niż Herezja, znajdują się tuż obok tych wydrążonych przy pomocy nowoczesnej nauki. Niektóre z nich są owiane taką tajemnicą, iż tylko nieliczni w całym Zakonie wiedzą o ich istnieniu. W jednej z nich, zwanej Liber Mortis Angelus, leżą opasłe tomy i kryształy kipiące od zgromadzonej w nich wiedzy. W otchłaniach Liber Mortis Angelus ukryta jest ogromna księga, której kryształy zawierają całą historię Legionu Mrocznych Aniołów oraz jego Pamiętliwych zakonów od ich założenia przez najbardziej łaskawego Imperatora aż do ich obecnych działań. To Calibański Apokryf. Wielcy Mistrzowie Wewnętrznego Kręgu wiedzą zaledwie o jego istnieniu a co dopiero mówić o poznaniu jego zawartości. Jest to najobszerniejszy zbiór wydarzeń składających się na historię Mrocznych Aniołów.

By w pełni zrozumieć pochodzenie Pamiętliwych zakonów i ich poprzednika, Legionu trzeba cofnąć się daleko w głąb wczesnej historii ludzkości. Trzeba się cofnąć do czasów narodzin Imperatora, jego przyjścia na świat na Terrze, do Złotej Ery, gdy Święty Imperator chodził wśród swych wojowników. Trzeba poznać wydarzenia wieku wspaniałych osiągnięć i potwornych zbrodni, błyskotliwych podbojów i apokaliptycznych wojen.

Wiele zostało utracone w odmętach czasu, mimo to wiele się pamięta. Czas nieubłaganie płynie naprzód ścierając wydarzenia w nic nie znaczący pył. Czas jest śmiertelnym wrogiem człowieka, ponieważ bez zastanowienia grzebie jego osiągnięcia i zaciera wspomnienia.

Historia staje się legendą,
Legenda staje się mitem,
Mit przemienia się w baśń
a baśń powoli blaknie.


Mimo to, Imperator ciągle trwa poświęcając się dla ludzkości tak samo jak jego pierwszy Legion.

Jak pokażą poniższe zapisy, losy Imperatora i jego pierwszego Legionu są do siebie podobne w zwycięstwie i tragedii porażki. Przyłącz się więc do mnie w podróży przez dzieje ludzkości i naszego Legionu. Zaczynajmy!


Wszechświat, Osnowa oraz Człowiek Pierwotny

Jak wiemy, wszechświat składa się z dwóch równoległych wymiarów. Jeden, to znany nam wszystkim kosmos, składający się z galaktyk, systemów słonecznych oraz planet oddzielonych fizyczną przestrzenią. Wymiarem tym rządzi niepodzielnie konwencjonalna fizyka. Równoległy wymiar jest znany pod wieloma różnymi nazwami, na przykład Osnowa, Morze Dusz czy Królestwo Chaosu. Składa się on całkowicie z energii psychicznej, która bezustannie wiruje i przemieszcza się. Każde żywe stworzenie przekazuje swą energię do tej alternatywnej rzeczywistości, w której odbijają się wszystkie myśli i emocje. Wymiar ten, w którym nie obowiązują prawa fizyki, zamieszkują nierzeczywiste istoty, które są niekiedy zwane demonami lub demonicznymi bóstwami.

Naturalne siły psychiki wszystkich zwierząt i roślin pierwotnie współistniały zgodnie tworząc jednoczącą siłę, która przepływała przez wszystkie żywe istoty. Ich stosunkowo proste myśli i emocje utrzymywały gładki przepływ psychiczny w Osnowie. Postępujący rozwój inteligentnych ras powodował, że ich niezwykle potężne umysły wypełniały Osnowę ogromną, niezharmonizowaną mocą. Z czasem, te negatywne energie połączyły się w kłopotliwe miejsca, które rozrastały się aż wykształciły świadomość dając początek mocom znanym dziś jako bogowie Chaosu.

Człowiek pierwotny, myśliwy i zbieracz czasów starożytnych był związany z Osnową w pewien szczególny sposób. Przez niego naturalna energia Osnowy także przepływała niezakłócona. Niektórzy ludzie byli bardziej wrażliwi na tę energię. Będąc zdolnym do wyczucia subtelnych zmian potrafili przewidzieć przyszłe zdarzenia (zjawiska) i wykorzystać to z pożytkiem dla swoich społeczności. Byli oni szamanami, czarownikami, mistykami. Jednakże, wraz z rozwojem człowieka i jego cywilizacji, jego emocje i uczucia, takie jak żądza władzy czy chciwość zakłócały naturalny przepływ energii Osnowy. W wyniku tego, szamani mieli coraz bardziej utrudniony kontakt z Osnową. Naturalna więź człowieka z Osnową została zerwana.

W wszechświecie istniało wiele wysoko rozwiniętych ras na długo przed tym, jak ludzie nauczyli się doceniać moc królestwa chaosu. W mętnej energii potężnych gwiazd narodziły się świadome istoty, które tysiące lat później budząc przerażenie będą znane jako bogowie C'tan. Istoty te żerowały na energii świeżo narodzonych gwiazd całkowicie ignorując tworzące się wokół nich chłodniejsze układy planetarne, na których zaczynało rozkwitać świadome życie. Pierwszymi stworzeniami, które opanowały podróże międzygwiezdne byli Slannowie, czasami zwani też Starszymi. Bardzo inteligentni, osiągnęli wszystko co było do osiągnięcia jeśli chodzi o astronomię i sztukę astrologii. Opanowanie przez nich Osnowy nie miało sobie równych, podobnie jak ich zrozumienie wagi roli, którą odgrywa każda żywa istota we wszechświecie. Gdziekolwiek się udali tam wspierali ewolucję każdego nowego życia i nowej rasy jaką napotkali. W ślad za nimi szybko rozwijały się inne, prężniejsze gatunki. Jeden z nich, zwany C'tan, narodził się w strasznym układzie słonecznym. Na skutek ciągłego bombardowania ogromnymi ilościami energii, którą wyrzucała ich gwiazda, mieli bardzo krótki czas życia i wszystkie swe siły skupili na swym przetrwaniu. Ich spotkanie ze Starszymi i ich długowiecznością stającą na krawędzi nieśmiertelności i panowaniem nad Wszechświatem zaowocowało okropnym, pełnym mściwości konfliktem. C'tanowie, mimo swej ukierunkowanej naukowo natury, byli konsekwentnie okrążani przez Starszych, używających swych portali i wiedzy o Wszechświecie z dramatycznym skutkiem. C'tanowie zostali zepchnięci z powrotem do swego rodzimego układu słonecznego. Wtedy to właśnie w jakiś sposób udało im się wykorzystać potencjał świadomych istot zamieszkujących między gwiazdami budząc prawdziwie straszliwą potęgę Bogów C'tan. Istoty te wyposażyły C'tanów w potworne narzędzia wojny i, jako dar ostateczny, przemieniły całą populację w automaty dając im tak upragnioną nieśmiertelność. Cała cywilizacja popadła w mechaniczną niewolę swych bogów.
Uzbrojeni i wspierani przez swych nieludzkich bogów, C'tan odwrócili koleje wojny. Setki cywilizacji, którymi opiekowali się Starsi stało się żerowiskiem bogów pożerających bez litości miliardy istot. Każda drobina esencji życia była prawdziwym rarytasem dla tych przerażających bóstw. Wkrótce istoty te zwróciły się przeciwko sobie i zaczęły się z dziką nienawiścią pożerać aż zostało ich tylko czterech.
W miarę jak Starsi byli spychani z powrotem i ich legendarna cierpliwość się wyczerpywała, rozważali możliwe rozwiązania. Wewnętrzny konflikt między bogami C'tan dał Starszym chwilę wytchnienia, dzięki której mogli wspomóc rozwój nowych, silniejszych psychicznie ras zdolnych do korzystania z energii Osnowy. Rozpoczęły one kontrofensywę przeciw bezlitosnemu szturmowi mechanicznych C'tanów i spuściły im tęgie lanie. Zdesperowani C'tanowie obmyślili wielki plan rozdzielenia Osnowy i materialnego Wszechświata by pozbawić Starszych źródła potęgi.
Jednakże w międzyczasie, lustrzane odbijanie się w Osnowie psychicznych emocji dało istnienie nieprzewidzianym stworzeniom. Istoty te stały się strasznymi drapieżnikami wkradając się do świata rzeczywistego przez portale i umysły wrażliwych psychicznie. Gdy Starsi zwrócili się w kierunku nowego zagrożenia, inne rasy, przede wszystkim Zniewalacze, wykorzystały sytuację. W miarę jak Starsi tracili dostęp do swych portali, ich cywilizacja rozpadała się. Gdy większość żyjącej populacji galaktyki została skonsumowana, bogom C'tan brakło pożywienia i zapadli w hibernujący sen razem ze swymi poddanymi. Kiedyś powrócą, gdy spokój ich grobowców zostanie naruszony przez rasę odpowiednią do tego, by mogła ona zostać przez nich zniewolona.
W ten sposób zakończyła się najstraszniejsza z wojen, w wyniku której galaktyka stała się znacznie spokojniejszym miejscem. Mimo to, życie nadal w niej trwało. Eldarzy, rasa stworzona przez Starszych, osiągnęła niewyobrażalny poziom rozwoju psychicznego. Po odkryciu przez nich technologii portali Osnowy rozpanoszyli się po całym wszechświecie aż do czasu, gdy ludzkie społeczeństwo rozpoczęło podróże kosmiczne.


Notatka: Pierwotna wersja tego tłumaczenia została zamieszczona na Wieży Aniołów, jednak serwis ten niestety zniknął z netowego firmamentu :(


Strona << | 1 | 2 | 3 | >>

Komentarze

Slaw
19-10-2006 - 21:24
Wielkie dzięki Bracie Bethorze, za duży wysiłek i nakład pracy, jaki włożyłeś w to tłumaczenie. Jako reprezentant Inkwizycji, uważam, że współpraca pomiędzy Twoim zakonem a =][= nie zawsze układała się najlepiej, ale myślę, że dalsze części tego artykułu odsłonią kilka interesujących kart przeszłości  i już wszystko będzie dobrze.

Pozdrawiam
Sławek
Verbal
19-10-2006 - 21:26

Zaiste podziękowania się należą ... boję się tylko postawy naszego drogiego Inkwizytora ... bądźmy czujni Bracie Bethorze ;)

brother_bethor
20-10-2006 - 08:57
Dzięki za ciepłe słowa :) Tak, następne części tego manuskryptu są dość ważne. Myślę, że przed ich publikacją będą potrzebne specjalne konsultacje. Co byś powiedział dorgi Inkwizytorze na wizytę w naszej Wieży Aniołów? Mamy nawet przygotowaną komnatę gościnną. <dzwonienie kluczami> Gdzie ja posiałem ten klucz...26...34...44 o, znalazłem - 47...
Verbal
20-10-2006 - 09:56

Eh który to już inkwizytor zjechałby na najważniejszą w swoim życiu wizytę :D

brother_bethor
20-10-2006 - 10:59

Prawdę mówiąc to nie mam pojęcia. Trzeba by się zapoznać z aktami samej =]|[= ;)

Verbal
20-10-2006 - 11:05

W rozdziale MIA?? :D

brother_bethor
22-10-2006 - 20:23

Tam, albo w "Archiwum XY" :D