Witaj. System subrosa rozpoznał cię jako: gość   :: wróć na stronę główną.
Online
Obecnie jest 2 gości i 0 użytkowników online.

Możesz zalogować się lub zarejestrować nowe konto.
czwartek, 25 grudnia 2008 - 14:43

Strona gotowa do druku
WH40k
Sporo wody upłynęło od wydania przez Games Workshop modeli do zielonej hordy…… no może nie aż tak dużo jak w przypadku Space Wolves……o… albo Dark Eldarów, ale upłynęło. No dobra! Może nie tak dużo! Niemniej już od wydania Codexu: Orks można było przeczytać na różnych dobrze poinformowanych forach jak Warseer czy BoLS o planach wydania modeli orkowego battlewagona, stormboysów, grotów czy też orkowej szlachty – Nobs`ów.

Całość ma być dostępna w styczniu 2009, ale tak się składa, że wpadły w moje zielone łapy pudła z wagonem i stormboysami. Cóż można więc zrobić – tża Wam to fszyzdtko pszyblirzydź! Nailepiei fsęsie dosuownym! A wienc…WAAAGH! Endżoi!!

Battlewagon

Czy jest jakiś zielony model bardziej wyczekiwany niż Battlewagon? Chyba nie. Nie dość, że go po prostu nie było, to jeszcze nowy Codex dał takie pole do inwencji i popisów, że armia Zielonych bez wagona jest…no powiedzmy co najwyżej seledynowa.....

Opcji jest pod dostatkiem i założę się, że ciężko będzie w grach spotkać dwa takie same modele. Czy jednak pod względem warsztatowym Games Workshop stanęło na równej wysokości? Czy ta codexowa full-opcja ma swoje odzwierciedlenie w zawartości pudełka? Oceńcie sami. Zrobiłem przede wszystkim zdjęcia pełnych ramek, tak by widać było ich zawartość. Faktycznie ogromne wrażenie robi to pudło – 113 części jak na produkty made by GW to naprawdę solidna ilość. Nie można porównywać tego do modeli redukcyjnych, ale….powiem szczerze, że jak otwarłem pudło to miałem troszeczkę uczucie jakbym otwarł takiego Tygrysa 1:35 z firmy Tamiya.

http://i36.photobucket.com/albums/e42/Morkai_74/Battlewagon-pudeko.jpg
1. Otwarcie pudła robi wrażenie!


Ale do rzeczy. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że battlewagon był robiony od razu przy okazji wyjścia codexu - jest mocno podciągnięty pod wzór trukka.....i widać, że oba modele były projektowane równolegle. Daje to niesamowite poczucie – z jednej strony solidnej jednorodności, a z drugiej, dzięki ilości części - różnorodności.

http://i36.photobucket.com/albums/e42/Morkai_74/Ramka4.jpg
2. Battlewagon – ramka nómer ieden



http://i36.photobucket.com/albums/e42/Morkai_74/Ramka3.jpg
3. Battlewagon – ramka nómer dfa



Baza wsparcia zielonych jest już naprawdę miodna i mimo, że brakuje nowych wzorów mniejszych pojazdów, jak chociażby wartraka, można ją w zasadzie uznać za zakończoną.
Jak ma się więc ilość opcji z codexu do zawartości pudełka. Odpowiedź brzmi – wzorowo. Jest wszystko co trzeba, cztery big shoty – każda różna (chociaż jedna jest tylko w postaci małej lufy wystającej z wieży), jest lobba, zzap`a, wyrzutniki, rury, ostre kije…..wszystko.

http://i36.photobucket.com/albums/e42/Morkai_74/DSCN5624-1.jpg
4. Lobba


http://i36.photobucket.com/albums/e42/Morkai_74/Zappa.jpg
5. Zapp`a


Niemniej teraz trochę ponarzekam. Bo niestety nie podoba mi się odlanie w całości kół i gąsienic. Rozumiem, że dzieciaki mogą mieć problemy ze sklejeniem po kawałku tego typu napędu – ale można było zrobić tak jak w przypadku chimery czy Lemana – zrobić pewne sektory gąsienic. Chociaż w tym przypadku, aż prosiło się by gąsienice battlewagona zrobić po kawałku. Dałoby to możliwość totalnego ich zmieniania, czy nawet robienia ubytków. Tutaj jest to niestety odlane w dwa masywne kawałki które równolegle przykleja się do siebie. Może i szczegół, ale trochę drażni. A nie widzę za specjalnie pola do popisu dla piły i cążków….

http://i36.photobucket.com/albums/e42/Morkai_74/Ramka2.jpg
6. Battlewagon – ramka nómer tszy.


http://i36.photobucket.com/albums/e42/Morkai_74/Ramka1.jpg
7. Battlewagon – ramka nómer tżtery


Podsumowując – model Battlewagona jest naprawdę udany. Potężna ilość części, bardzo dobre – orkowe wykonanie i idealne odzwierciedlenie zawartości do kodeksowych opcji. Mocna piątka!

Notatka: Wszystkie przedstawione tutaj modele są (pod względem wizeruneczku) własnością Games Workshop.


Strona << | 1 | 2 | >>

Komentarze

Ardis_deLeveren
26-12-2008 - 13:53

Cieszy, że Bojowy Wagon tak przypadł do gustu zielonej duszy. ;) Mnie się akurat średnio podoba; konwersje z land raiderów, które do tej pory widywałem, miały więcej orczego ducha - ale ten model, jeśli się nie mylę, wyraźnie nawiązuje do wyglądu starego, epicowego battlewagona - więc mogę zrozumieć, że zrobiono go tak, a nie inaczej.

Sztormboyzi - akurat w pasie orki są najwęższe; jak patrzę na na zdjęcie, to ładne przekrojenie ich w tym miejscu nie powinno sprawiać przesadnych problemów. Co nie zmienia faktu, że korpusy od początku powinny być osobno, tak jak napisałeś. A ueb ze stikkbommom w zembah, to powinien mieć jeszcze czerwoną opaskę i spojrzenie cocker-spaniela. ;)

ibsen
02-01-2009 - 15:11

Mnie się Bitefna Bryka podobała od pierwszych snik picków, które w sieci zagościły ze dwa miesiące temu. Po mojemu ma klimat bardzo łorkowy i jest dupna że hey!

A to że GW od jakiegoś czasu "upraszcza" plastikowe modele to temat na osobną dyskusję. "Upraszcza" wcale nie jest jednoznaczne z "pogarsza" (vide orki z nowej podstawki, max proste, dwuczęściowe a mimo to efektowne).

Tak czy siak, fajny tekst.

Czas chyba przebudzić SubRosę z końcowo-rocznego letargu i sypnąć nowym stuffem. Bo tak tu coś wsio zamarło.

ES
08-01-2009 - 08:57

Bar dzolóbiem tFuj stajl, men. Fpytkem i wogle jezd! Otrazu widadź dobrom szkouem rilu! Odbyt ak dalej!

Slaw
11-01-2009 - 13:17
Wybacz Sebastianie, że dopiero teraz komentuję, ale goście wyjechali i jest trochę czasu.

Bardzo mi się podoba, że pozostajesz wierny zielonemu. Czy to zgniło-zielonemu czy to krwisto-zielonemu ;). Liczę na to, że któryś z raportów będzie o STOOOMPIE !!! Właściwie to jest przekonany, że któryś o niej będzie.

Pozdrawiam
S.
Inkq
19-01-2009 - 17:46

Przeczytałem raport tego samego dnia co był zamieszczony. Na komentarz czasu nie było. Artykuł jest świetny.

Battlewagon jest bardzo fajny a liczba bitsów powala. Nie mogę się doczekać aż zobaczę go w całości sklejonego i pomalowanego, na żywo.

Stormbozi też są w porządku szczególne te główki i plecaczki.

Tak, jak Ibsen mam nadzieję i czekam na raport o STOOOMPIE!!!