Witaj. System subrosa rozpoznał cię jako: gość   :: wróć na stronę główną.
Online
Obecnie jest 2 gości i 0 użytkowników online.

Możesz zalogować się lub zarejestrować nowe konto.
czwartek, 19 października 2006 - 11:31

Strona gotowa do druku
Inne
Urodzony: Układ Słoneczny, Ziemia, Europa, Biegun Głupoty (zwany czasem Polską) gdzieś w samym szczycie wyżu demograficznego drugiej połowy lat siedemdziesiątych (czyli zanim jeszcze na świecie pojawiły się pierwsze chłopki)
Zamieszkały: W takim miasteczku gdzie do niedawna było 8 dużych zakładów przemysłowych a teraz jest 10.000 bezrobotnych. Dla ułatwienia dodam że miał tam miejsce największy w powojennej historii naszego kraju pożar rafinerii oraz największa katastrofa górnicza w dziejach polskiego przemysłu wydobywczego (miasto to nigdy nie miało nic wspólnego z chłopkami).
Znak w zodiaku syczuańskim: butlonos
Znak w zodiaku indian Hopi: przepływomierz elektromagnetyczny
Stosunek do służby wojskowej: przez długi czas poborowy (niby czemu studiowałem tyle lat?), obecnie niezdolny do służby nawet w przypadku wojny (więc teoretycznie jak was, szczyle, wezmą siłą „na ochotnika” do Afganistanu, to ja sobie będę siedział w domu popijając wódeczkę, będę się „opiekował” waszymi żonami i narzeczonymi i będę sobie grał w chłopki)
Wykształcenie: jak prezydent Kwaśniewski (8 lat studiowania historii nauczyło mnie wielu przydatnych rzeczy, między innymi robić setkę w 3 sekundy)
Hobby: gorzoła, salceson, wołowina w każdej postaci (poza hamburgerami… bleee), kontemplacja piękna świata objawianego w każdej postaci no i chopki… czasem zdjęcia robię (jestem canonowym szumofobem)
Rodzina: a co was to obchodzi? Powiem tylko tyle że świat powinien mi być wdzięczny że nie mam dzieci, gdyż „syn Ibsena” brzmi równie groźnie co „syn szatana”. Moja wieloletnia narzeczona jest normalna i niezbyt wielką estymą darzy chłopki.
Ulubiony kolor: sraczkowaty w takie zielone ciapki
Ulubiony napój: waham się między gorzołą i wódką…. No dobra… Wódka. (szkoda że nie można zagryzać chłopkami)
Ulubiony sposób spędzania wolnego czasu: z wódką i papierosami a w tle chłopki i piękne dziewczyny, wszystko w karaibskiej scenerii… wiecie, norma… Spędzam tak czas przynajmniej dwa razy w tygodniu.
Stosunek do homoseksualistów: tolerancyjny póki nie zaczynają maszerować z transparentami „Ty też zostań tęczowym Eldarem” itp…
Stosunek do polityki: Za przeproszeniem, pierdolę wszystkich polityków z góry na dół. Nie chodzę do wyborów i uważam że żaden inteligentny człowiek nie powinien tego czynić. Bo cóż to za wybór pomiędzy złodziejem, debilem, kłamcą i nawiedzonym fanatykiem? To tak jak bym wszedł do warzywniaka i miał do wyboru zgniłe ziemniaki i spleśniałą cebulę, a protesty z mojej strony, że nic nie kupię, sprzedawca komentował by stwierdzeniem, że w takim razie nie jestem dojrzałym konsumentem i nie dorosłem do kapitalizmu… Zamiast przejmować się politykami wolę pobawić się chłopkami.
Przebieg kariery gracza figurowego: Na początku był Bauhaus do Warzona, wiele, wiele lat temu. Potem Kraśki do WHFB, w przypływie smutku i załamania po ośmiu latach kolekcjonowania sprzedałem lub rozdałem prawie wszystkich. Symultanicznie z Kraśkami zbierałem Kosmicznych Wilków (jakaż to była świetna armia w czasach rhino rusha). Od roku katuję kolegów pornograficznymi ropiskami Tyranidów. Powiadam wam, nie ma bata na Mariana ani na 50 genków i czterech grubasów.

To by było na tyle.


Komentarze

Verbal
19-10-2006 - 14:15

Taaak cały Ibsen ... ale nie dajcie się zwieść i oszukać, on swój ulubiony sposób spędzania wolnego czasu wprowadza w życie przynajmniej trzy razy w tygodniu ... wiem coś o tym ;)

madprofesa
20-10-2006 - 23:17

Bardzo wyraźisty stosunek do życia, co tu dużo gadać, popieram taką postawę.