Witaj. System subrosa rozpoznał cię jako: gość   :: wróć na stronę główną.
Online
Obecnie jest 1 gość i 0 użytkowników online.

Możesz zalogować się lub zarejestrować nowe konto.
niedziela, 06 października 2013 - 13:59

Strona gotowa do druku
WH40k
Właściwie to przewidziałem tylko 1 nosorożca w armii – mieli nim jeździć khornowi choseni i - kontestując znaczniki - mordować ze swoimi 5 atakami w szarży. Utwierdziłem się w tym przekonaniu po wyjściu suplementu do Czarnego Legionu, w którym mogą oni być troopsami. Ma to niebagatelne znaczenie w mojej nowej koncepcji jednak bandy bardziej ofensywnej, niż defensywnej (tak, pomysł na armię jest nowy, ale o tym nie dziś). A jako, że i tak wszyscy moi CSMi mają weterana, to takie rozwiązanie mi mocno pasuje. Ale pojawiło się pewne „ale”. Spodobało mi się nurglowacenie modeli i właśnie montuję sobie 2 składy plagusów (domowej roboty). A wraz z nimi i rhino. Stąd ten numerek „#1” w tytule wpisu.

Po tym (przy)długim wstępie można przejść do rzeczy.

Rhino jakie jest, każdy widzi – takie, jak u lojalistów, tyle że z ozdóbkami chaosowymi. Jeśli by je wydali teraz, to byłoby pewnie mocno barokowe, jak wybrańcy ze startera. Ale nie wydali i jest takie samo. Moje z racji dedykacji dostało jeszcze znaczki Khorne’a oraz zawodnika na dach w odpowiedniej stylistyce. Na górnej klapie planuję namalować stosowną ikonę (żeby nikt nie wątpił do kogo należy ten nosorożec). Zastanawiałem się długo nad używaniem korpusu pojazdu, jako bazy dla predatora, ale pomysł ostatecznie upadł. Zmagnesowałem tylko kolce montowane na przodzie oraz khornitę. Czaszkowy róg udaje dirge caster. Ręka z chainaxem wymienialna na rękę z kolejnym combibolterem (jeszcze do wykonania). Zdjęcia są lekko nieaktualne – dodałam już brakujący naramiennik oraz uchwyt broni (czyli właściwie skończyłem wersję podstawową - teraz tylko malowanie).

http://i102.photobucket.com/albums/m116/de_wil/My%20Chaos%20Space%20Marines/DSC04247_zpsff37637d.jpg
http://i102.photobucket.com/albums/m116/de_wil/My%20Chaos%20Space%20Marines/DSC04248_zpsdbcb70cb.jpg
http://i102.photobucket.com/albums/m116/de_wil/My%20Chaos%20Space%20Marines/DSC04249_zps8d4cac41.jpg
http://i102.photobucket.com/albums/m116/de_wil/My%20Chaos%20Space%20Marines/DSC04250_zpsfd314349.jpg
http://i102.photobucket.com/albums/m116/de_wil/My%20Chaos%20Space%20Marines/DSC04251_zpsbeae0b24.jpg

W kwestii samych chosenów: nie ma się co chwalić - korpusy z nogami sklejone, czasem ręka lub głowa jest, ale skład nadal nie istnieje.