Witaj. System subrosa rozpoznał cię jako: gość   :: wróć na stronę główną.
Online
Obecnie jest 1 gość i 0 użytkowników online.

Możesz zalogować się lub zarejestrować nowe konto.
czwartek, 09 stycznia 2014 - 21:24

Strona gotowa do druku
Rykowisko
Nie pamiętają kiedy ostatni raz przeczytali całą książkę. Nie chodzi o to że nie czytają, bo przecież czytają i to dużo, ale tylko fragmenty. Kilka stron. Rozdział. Potem przeskakują dalej, nie mając cierpliwości na zgłębianie zbędnych opisów. Jak najszybciej odkryć tajemnicę, poznać rozwiązanie zagadki. Odnaleźć akapit kulminacji emocjonalnej. Osiągnąć klimaks. Z muzyką jest podobnie. Całego longplaya przesłuchali ostatni raz pod koniec lat dziewięćdziesiątych, u schyłku epoki kaset, stron A i stron B. Teraz w smartfonach mają terabajty dźwięków, spośród których wybierają kilka wałkowanych w kółko piosenek. Tych najlepszych. Tych genialnych. Nie mają w zwyczaju szukać kontekstów ani przyglądać się tłom. Wpadają w depresję gdy ich życie okazuje się być zmontowanym zupełnie inaczej niż teledyski. Nie są głupcami, świetnie wiedzieli że to szara powtarzalność dnia-za-dniem jest głównym budulcem egzystencji, mimo to gdzieś tam w środku liczyli na mały prywatny cud. Chcieli nieprzerwanego ciągu ważnych chwil. W miarę możliwości przekartkowują nieistotne fragmenty codzienności. Pieprzą się na pierwszej randce. Biorą hipotekę na którą ich nie stać. Rozwodzą po trzeciej kłótni. Sztuki montażu wyuczeni na hollywoodzkich blockbusterach.
Wszystko polane sosem najwyższej rozdzielczości. Dzielą się na tych, którzy świetnie wyglądają i tych drugich, którzy śnią o świetnym wyglądzie w szesnastu milionach kolorów. Żylaste bicepsy ociekąją potem w trakcie wyciskania sztangi. Jędrne pośladki wypełniają idealnie obcisłe legginsy podczas joggingu. Wylajkowane galerie znajomych zdobywców świętego graala pod postacią widocznych mięśni na brzuchu. Wspaniała nagroda za ciężką pracę.
Generacja dzieciaków marzących za komuny o klockach LEGO i lalkach Barbie, których wartość w przeliczeniu na pewexowe bony przewyższała całe domowe budżety. Dzieciaków dorastających na kulturowej pustyni wczesnej III RP. Pokolenie dzieciaków zachłyśnietych błyszczącym światem w HD, sytych do rozchorowania, uczuciowych e-biedaków ogarniętych I-ubóstwem, żyjących w rytm emisji premierowych sezonów ulubionych seriali. Moje pokolenie.

Boże miej nas wszystkich w opiece.


Komentarze

ES
13-01-2014 - 10:23

Dr Ibsen w zwykłej, wysokiej formie. Tekst żyleta, szyderstwo i gorycz.

Teraz chętnie przeczytałbym tekst dr Ibsena o tym, co sprawia, że nasze pokolenie jest właśnie takie. Skąd ta pustka duchowa, brak dążenia do wyższych wartości.

de_wil
19-01-2014 - 20:00

Klinika otwarta ponownie?

madprofesa
26-01-2014 - 01:26

heheh Ibsen w szczytowej formie :D

madprofesa
26-01-2014 - 01:27

To pokolenie jest takie właśnie przez Ibsena, to on zieje nihilizmem na całą Polskę jak papa Nurgle nurgle rotem ;).