Witaj. System subrosa rozpoznał cię jako: gość   :: wróć na stronę główną.
Online
Obecnie jest 1 gość i 0 użytkowników online.

Możesz zalogować się lub zarejestrować nowe konto.
niedziela, 19 stycznia 2014 - 20:54

Strona gotowa do druku
WH40k
W terminatorce
Strach się trochę zabierać za cokolwiek nowego, jak nic starego nie skończone (a zaczęte). Zwłaszcza po wizycie w klinice dr Ibsena. Ale skoro już jest to coś, to trzeba to opisać.
W nowym roku postanowiłem zabrać się za… Dark Angeli. Kiedyś już pisałem, że mocno mi się spodobali. Tak mocno, że jakbym miał robić armię lojalistyczną w power armourach, to właśnie ich bym wybrał. Deathwing kiedyś nawet rozpocząłem składać, choć z innym zamierzeniem (patrz wpis o kapitanie Kenzo z zakonu Aniółów Miecza).
Może to pokłosie mojej dopiero co skończonej lektury – Descent of Angels autorstwa Mitchela Scanlona. Książka do wybitnych nie należy, ale można się dowiedzieć sporo o przed-imperialnym Callibanie czy Zakonie, daje także solidne podstawy do rozważań, dlaczego Luter odwrócił się od Liona. Ciekawostką są fragmenty opisujące sposób przyjmowania nowo odnalezionych światów do macierzy terrańskiej (blaski i cienie tego procesu).
Wróćmy jednak do figurek – wczoraj przysiadłem na jakimś bzdurnym filmie (z dużą ilością wybuchów) z pudełkiem bitsów i efektem jest Brat Bibliotekarz nr 1 w terminatorskiej zbroi. Numer 1 ponieważ będzie także numer 2, również w pancerzu z savem 2+/5++.

Korpus to połączenie przodu od Deathwing Knight i tyłu Grey Knight Terminator. Przód – wiadomo – ozdobny i dark angelowy na maksa. Dlaczego taki tył, też tajemnicą nie jest – psychic hood. Co prawda trochę żal stylistyki wykończenia standardowego gotyckiego deathwingowego tyłu, ale coś za coś - jak się nie ma skilla rzeźbiarskiego, to trzeba iść na kompromisy. Trochę trzeba było poprzycinać i zgrinstafować, ale bitsy do siebie pasuję całkiem nieźle i praca nie jest skomplikowana. Nogi dedykowane danemu korpusowi DWK. Głowa z zestawu GK, podobnie ręka trzymająca force staff. Mroczny anioł wieńczący laskę pochodzi z wypraski veteranów DA bodajże (albo Ravenwingu starego). Ramiona z nowego zestawu Deathwingu – jedno zwykłe, jedno trzymające stylisko od Flail of the Unforgiven (część „mocotwórczą” zastąpiłem obuchem topora wyciętym z callibańskiej halabardy) oraz jedno dzierżące stormboltera. Będą jeszcze dodatki w postaci księgi, czaszki z rogami oraz osobistego sztandaru (jak tylko znajdę pasujące bitsy). I miecz do kompletu (jak nie trudno się domyślić, całą broń na magnesach).

Nie przedłużając - Deathwing Librarian:

http://i102.photobucket.com/albums/m116/de_wil/Dark%20Angels/Deathwing/Librarian/DSC04737_zpsc399a5f9.jpg
http://i102.photobucket.com/albums/m116/de_wil/Dark%20Angels/Deathwing/Librarian/DSC04739_zpseb4e92be.jpg
http://i102.photobucket.com/albums/m116/de_wil/Dark%20Angels/Deathwing/Librarian/DSC04743_zps204b1c33.jpg

p.s. do chaosu na ten moment mnie nie ciągnie, więc może pojawi się więcej aniołów. :)


Komentarze

madprofesa
26-01-2014 - 01:33

Chaos Cię sam przyciągnie, nie martw się a libra spoko :)

Ja akurat dopiero się wgryzam powolutko w 6 edycję kodeksu chaosu i kto wie, może nawet za jakiś miesiąć czy dwa zagram.

Verbal
28-01-2014 - 22:13

Darki są już zarezerwowane ;) Ładna libra

de_wil
06-02-2014 - 11:13

nie ma zarezerwowane :P